Bardzo subiektywnie o artystach
Czy tylko dla mnie pojęcie ,,artysta" jest bardzo zagadkowe? W końcu co oznacza według definicji słownikowej?
Artysta [...] – osoba tworząca (wykonująca) przedmioty materialne lub utwory niematerialne, mające cechy dzieła sztuki - jedna z krótszych definicji z wikipedii. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Artysta)
Przyznam szczere, że średnio to do mnie przemawia.
Artystą jest każda osoba, która stworzy coś materialnego (lub nie) posiadające cechy dzieła sztuki?
Nawet jeśli nie wkłada to żadnych emocji? Serca? Starania?
Poprawka: wcale mnie to nie przekonuje.
Inna definicja: artysta to osoba wrażliwa na sztukę.
W takim razie czym jest wrażliwość na sztukę? Czym jest sama sztuka?
Nie mam pojęcia czym jest sztuka. Może na tym polega jej wyjątkowość, że nie da się jej wcisnąć w ciasne ramy, jakimi jest definicja. Tak właściwie sztuką może być wszystko. Chmury płynące po niebie w marcowy zachód słońca, powiew świeżego powietrza po deszczu, dotyk kory drzewa w lesie, utwór Morricone (muzykę jako sztukę szanuję bardziej niż inne jej rodzaje), utwór poeji, prosty ołówkowy szkic, każda samotna łza. W czasach, w których liczą się tylko pieniądze i zysk, uczucia odchodzą na drugi plan. Moim zdaniem bez uczuć nie powstałaby żadna sztuka. Dzień za dniem, poranek, kawa, praca, powrót do domu. Każdy dzień taki sam, miesiąc, rok.
Podsumowując subiektywnie: artystom jest każdy człowiek, który zauważa piękno tych wszystkich niepozornych rzeczy, dla którego są ważniejsze i piękniesze rzeczy niż pieniądze.
Komentarze
Prześlij komentarz